Gdynia Winter Swimming Cup 2023

GWSC, czyli Gdynia Winter Swimming Cup już czwarty raz łączy pływanie z pomaganiem. Zawody po raz kolejny rozgrywane były na 25-metrowym basenie wybudowanym w porcie jachtowym „Marina Gdynia”. Do rywalizacji przystąpiło ponad 300 zawodników z całej Polski. Dodatkowo, na listach startowych pojawiły się też nazwiska zza granicy.

Pływam – pomagam!

Organizatorem GWSC jest Piotr Biankowski, mistrz zimowego pływania, Wolontariusz i Ambasador Fundacji. Piotr od lat łączy pasję pływacką z pomaganiem, wspierając misję „Aby rodzina mogła być razem”. W 2021 roku Piotr pokonał kanał La Manche, zwracając uwagę na zbiórkę dedykowaną Domom Ronalda McDonalda. Rok później przepłynął jezioro Loch Ness, zbierając fundusze na zakup łóżek dla rodziców. W październiku, jako trzeci Polak, przepłynął 48,5 km wokół Manhattanu, prowadząc zbiórkę na drzwi do trzeciego Domu Ronalda McDonalda. Piotr nie pierwszy raz podkreśla, że kocha pływanie w ekstremalnie zimnej wodzie, ale największą motywacją dla niego jest pomaganie dzieciom.

Zawodom towarzyszyła niesamowita aura. W ciągu zaledwie 48 godzin doświadczyliśmy wszystkich możliwych warunków. Był śnieg, niesamowicie porywisty wiatr, deszcz, a finalnie w niedzielę słońce – mówią organizatorzy. Podczas dwóch dni zmagań lodowi pływacy ścigali się na dystansach: 25 m, 50 m, 100 m, 250 m oraz 500 m stylem dowolnym. Do rywalizacji przestąpiło też 6 najmłodszych zawodników (w asekuracji rodzica), zdobywając w ten sposób zaszczytny tytuł Morświnka.

Mimo iż temperatura wody nie przekroczyła 3 ̊C, wiemy, że było gorąco.

Niezawodni w pomaganiu!

Na zawodach byli obecni również Przyjaciele z Best CS, częstując zawodników najlepszą kawą. Niezawodnym wsparciem jest zespół Twinstar McDonald’s, który w imieniu Fundacji dopingował zawodników.

 

Czytaj więcej:

„Kolory świata” wernisaż Iwony Guzowskiej

Walka była wpisane w jej DNA zawodowego sportowca. Jak sama podkreśla, zanim weszła na ring, za każdym razem mierzyła się ze strachem, stresem, lękiem. Zawsze robiła jednak ten decydujący krok i mimo przeciwności działała. Wstawała z łóżka, walczyła, żyła.

50 lat RMHC na świecie

Ta historia zaczęła się od pragnienia małej dziewczynki Chorująca na białaczkę Kim Hill bardzo chciała, aby mama i tata byli z nią w szpitalu, szczególnie wtedy, gdy bolało ją w nocy i nie miała sił, by zawołać pielęgniarkę. Nie chciała zostawać sama.

Sztuka Kocha Design Recykling Art

Przez niemal pół wieku można go było oglądać tylko na wystawach. Dziś gości w kolekcjach wielu wielbicieli sztuki i dobrego designu. Stał się też inspiracją dla projektu artystycznego 7 polskich artystów, którzy chcą go pokazać w nowej, unikalnej odsłonie.