Podsumowanie specjalnej edycji badań Fundacji Globalworth i Fundacji Ronalda McDonalda

3 miasta, 895 przebadanych małych pacjentów, 104 zalecone konsultacje – to bilans specjalnej edycji badań „NIE nowotworom u dzieci”, przeprowadzonych od kwietnia do czerwca przez Fundację Globalworth i Fundację Ronalda McDonalda. Najczęściej stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły układu moczowego i rozrodczego.

Celem specjalnej edycji badań była dokładna ocena stanu narządów wewnętrznych oraz wykrycie ewentualnych odstępstw od normy, zmian nowotworowych oraz wrodzonych wad nerek i dróg moczowych. Bezpłatne, bezpieczne i bezbolesne badania były przeprowadzane przez doświadczonych radiologów dziecięcych na pokładzie Ambulansu, który odwiedził kolejno Warszawę, Wrocław i Kraków.

Przebadano 895 dzieci w wieku od 9 miesięcy do 6 lat, 429 dziewczynek i 466 chłopców.

W obrębie jamy brzusznej badane były głównie narządy miąższowe: wątroba, trzustka, śledziona, nerki i narządy zawierające płyn: woreczek żółciowy i pęcherz moczowy. U dziewcząt przy pełnym pęcherzu można było również ocenić stan narządów rozrodczych. U chłopców dodatkowo oceniano jądra, najądrza i kanały pachwinowe.

Zmiany w USG jamy brzusznej stwierdzono w 110 przypadkach (12,29 % wszystkich przebadanych dzieci), z czego 47 (42,72 % ze 110) stanowiły nieprawidłowości w drogach moczowych.

Najczęstszą patologią układu moczowego było poszerzenie dróg moczowych (17 dzieci), odzwierciedlające potencjalne ryzyko infekcji dróg moczowych i nefropatii pozapalnej.

Pozostałe nieprawidłowości w obrębie jamy brzusznej dotyczyły najczęściej powiększonej śledziony (10 przypadków), która wymaga konsultacji pediatrycznej oraz przepuklin (12 przypadków) wymagających konsultacji chirurgicznej.

 

icon

Wady wrodzone nerek mogą przez długi czas nie dawać żadnych objawów – podkreśla prof. Adam Jelonek, wybitny lekarz pediatra, Honorowy Prezes Zarządu Fundacji Ronalda McDonalda. – USG nerek jest najlepszym nieinwazyjnym badaniem diagnostycznym w nefrologii, bo pozwala ocenić kształt, wielkość i położenie nerek oraz pozwala opisać wszystkie niedoskonałości układu kielichowo-miedniczkowego. Wczesna diagnoza w obrębie układu moczowego pozwala na szybkie wdrożenie odpowiedniego leczenia zachowawczego i/lub chirurgicznego. Zapobiega to rozwojowi przewlekłej, a nawet schyłkowej niewydolności nerek, wymagającej stosowania dializ lub przeszczepienia nerki. W Polsce na przewlekłą chorobę nerek cierpi ponad 4 miliony osób dorosłych, ale jest ona rozpoznawana u zaledwie 5% z nich.

 

Zmiany i nieprawidłowości układu rozrodczego wykryto u 91 dzieci.

Obejmowały głównie ogniskowe zmiany jąder, mikrozwapnienia, torbiele i wodniaki. Również pacjenci z niezstąpionymi i wędrującymi jądrami (50 chłopców) są bardziej narażeni na powstanie zmian złośliwych, dlatego należy ich kontrolować w badaniu USG.

icon

Nieprzypadkowo badane są dzieci poniżej 6 roku życia. Dotychczasowe doświadczenia pediatrów pokazują, że w tym wieku następuje szczyt zapadalności na niektóre nowotwory wieku dziecięcego, zwykle wykrywane w wyższych, objawowych stadiach. Ponadto dzieci w tym wieku są dość trudne do zbadania, nie potrafią precyzyjnie określić swojego stanu i tylko z odpowiednim podejściem i doświadczeniem, którego źródłem są kontakty z tysiącami dzieci, można liczyć na efektywne diagnostycznie i równocześnie miłe dla dziecka badanie – zaznacza doktor Katarzyna Krupa, specjalista z zakresu pediatrycznej diagnostyki obrazowej.

 

Podczas badania rodzice byli na bieżąco informowani o ewentualnych patologiach obserwowanych struktur, a po badaniu otrzymali wynik z sugestiami dalszego postępowania w przypadku wystąpienia nieprawidłowości. Były to skierowania na wizyty kontrolne, do lekarza rodzinnego lub na konsultacje specjalistyczne. W sumie 104 konsultacje.

 

 

icon

Liczba stwierdzonych nieprawidłowości wykrytych podczas badań dzieci dowodzi, jak ważne jest wykonywanie badań profilaktycznych. Dzięki nim dzieci zostały skierowane na dalsze konsultacje specjalistyczne, co pozwoli na działania zapobiegawcze i wdrożenie odpowiedniego sposobu leczenia. Jako fundacja wspieramy wszelkie działania mające na celu podnoszenie jakości zdrowia – mówi Judyta Sawicka, członkini zarządu Fundacji Globalworth.

Badania zrealizowano według standardów medycznych określonych dla tej grupy wiekowej przez Polskie Towarzystwo Ultrasonograficzne. Partnerami badań byli również Dussmann Polska, Centrum Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i MAN Polska. Patronem medialnym programu było Mamo to ja.

 

O Fundacji Globalworth

Fundacja Globalworth została założona w 2018 r. przez firmę Globalworth, największego inwestora biurowego w Europie Środkowo-Wschodniej, jako organizacja non-profit niezależna od działalności handlowej grupy. Misja fundacji polega na opracowywaniu projektów opartych na trzech filarach: ludziach, miejscach i technologii.

 

Te trzy obszary działania przeplatają się w większości naszych projektów i pomagają nam, jak wierzymy, dbać o dobrostan w życiu ludzi i społeczności lokalnych.

 

Fundacja Globalworth realizuje programy edukacyjne i projekty ułatwiające dostęp do wysokiej jakości usług medycznych. Równie ważne są inicjatywy na rzecz mobilności społecznej, ekologizacji, inteligentnych miast czy rewitalizacji przestrzeni na potrzeby naszej społeczności.

 

Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej Fundacji Globalworth oraz w kanałach komunikacyjnych na FacebookuInstagramie i LinkedInie.

Czytaj więcej:

6 th Oncological Student Scientific Conference

W ramach konferencji odbędą się warsztaty, które pomogą poszerzyć praktyczne umiejętności uczestników, wykłady prowadzone przez specjalistów, a także szansa dla studentów na zaprezentowanie swoich badań naukowych.

„Kolory świata” wernisaż Iwony Guzowskiej

Walka była wpisane w jej DNA zawodowego sportowca. Jak sama podkreśla, zanim weszła na ring, za każdym razem mierzyła się ze strachem, stresem, lękiem. Zawsze robiła jednak ten decydujący krok i mimo przeciwności działała. Wstawała z łóżka, walczyła, żyła.

50 lat RMHC na świecie

Ta historia zaczęła się od pragnienia małej dziewczynki Chorująca na białaczkę Kim Hill bardzo chciała, aby mama i tata byli z nią w szpitalu, szczególnie wtedy, gdy bolało ją w nocy i nie miała sił, by zawołać pielęgniarkę. Nie chciała zostawać sama.