Westminster Charity Race

Rok temu, w tym roku i oby jak najdłużej

4 września już po raz drugi, na Torze Wyścigów Konnych Służewiec odbędzie się jedyny wyścig, w którym wygrywają wszyscy WESTMINSTER CHARITY RACE.

Idea gonitwy łączy piękno sportów konnych z dobroczynnością.

Każda z 8 zaproszonych do udziału w gonitwie organizacji charytatywnych losuje reprezentującego ją konia, który stanie do rywalizacji o nagrodę – darowiznę w wysokości odpowiedniej do zajętego w gonitwie miejsca.

Wszystko w nogach konia

Pula nagród wynosi 60 000 zł i w całości zostanie przekazana na cele statutowe organizacji. Zaproszeni do gonitwy w tym roku to Fundacja Ewy Błaszczyk „Akogo?”, DKMS, Fundacja Cancer Fighters, Fundacja LOTTO im. Haliny Konopackiej, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, Stowarzyszenie mali bracia Ubogich, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i my – Fundacja Ronalda McDonalda.

 

Warto być tego dnia na Torze Wyścigów Konnych Służewiec i kibicować z całych sił koniom i jeźdźcom! Na wszystkich czekają niezapomniane emocje sportowe i moc atrakcji dla całej rodziny. Tego dnia na Służewcu może być niebiesko od koszulek Fundacji z naszym Pomagam, bo lubię! Zapraszamy wszystkich Wolontariuszy Domu i Pokoi Rodzinnych w Szpitalu Pediatrycznym WUM z rodzinami i przyjaciółmi! Filiżanka herbaty na torze? Genialny plan!

 

A teraz o tradycji wyścigów

Wyścigi konne i wyścigi rydwanów były wydarzeniami podczas Igrzysk Olimpijskich w starożytnej Grecji w 648 r p.n.e.  Musiało jednak minąć kilkaset lat, aż na świecie powstał pierwszy tor wyścigowy z prawdziwego zdarzenia i było to w 1540 roku w Anglii.
3 czerwca 1939 roku otwarto Tor Wyścigów Konnych Służewiec.

 

Wtedy po raz pierwszy poszła bomba w górę na niezwykle nowoczesnym torze do dziś uznawanym za perłę architektury hipicznej a w niebo poleciały kapelusze i czapki gości. W dniu wielkiego otwarcia pierwszą gonitwę wygrał piękny i szybki jak wiatr ogier Felsztyn, dosiadany przez dżokeja Stefana Michalczyka. I koń i sportowiec przeszli do historii.

 

We wrześniu 2020 roku, gdy miała miejsce pierwsza gonitwa charytatywna Westminster Charity Race zwyciężył koń In Time z jeźdźcem Martinem Srnecem dla Fundacji Doliczony Czas.

 

#KeepingFamiliesClose #WestminsterCharityRace

Czytaj więcej:

„Kolory świata” wernisaż Iwony Guzowskiej

Walka była wpisane w jej DNA zawodowego sportowca. Jak sama podkreśla, zanim weszła na ring, za każdym razem mierzyła się ze strachem, stresem, lękiem. Zawsze robiła jednak ten decydujący krok i mimo przeciwności działała. Wstawała z łóżka, walczyła, żyła.

50 lat RMHC na świecie

Ta historia zaczęła się od pragnienia małej dziewczynki Chorująca na białaczkę Kim Hill bardzo chciała, aby mama i tata byli z nią w szpitalu, szczególnie wtedy, gdy bolało ją w nocy i nie miała sił, by zawołać pielęgniarkę. Nie chciała zostawać sama.

Sztuka Kocha Design Recykling Art

Przez niemal pół wieku można go było oglądać tylko na wystawach. Dziś gości w kolekcjach wielu wielbicieli sztuki i dobrego designu. Stał się też inspiracją dla projektu artystycznego 7 polskich artystów, którzy chcą go pokazać w nowej, unikalnej odsłonie.